


Osoby, które chcą dowiedzieć się tego, w jaki sposób powstaje ich ulubione wino białe lub czerwone z reguły nie mają większych szans na zrealizowanie tego marzenia. Producenci wina przeważnie zazdrośnie strzegą swoich tajemnic gotowi surowo karać nawet najdrobniejsze przecieki, do których dojdzie z powodu nieuwagi lub niefrasobliwości. Raz do roku ich czujność jednak spada, a amator wina może liczyć na kilka cennych informacji na temat tego, jak powstaje jego ulubiony napój. Dzieje się tak podczas dorocznego święta wina, w czasie którego jego dumny producent sam zaprasza swoich konsumentów do winnic, aby pochwalić się winami, które opuszczają je by trafić na stoły całego świata.
Entuzjaści, którzy decydują się na to, aby zakupić wina włoskie często narzekają na to, że promocja ich ulubionych win pozostawia wiele do życzenia. Bez względu na to, czy w grę wchodzi wino białe, czy też czerwone Francuzi często przyćmiewają Włochów. Miłośnicy win ze słonecznej Italii uważają jednak, że sukces Francuzów jest przede wszystkim pokłosiem skutecznej reklamy, a nie faktu wypuszczania na rynek rzeczywiście wyjątkowego wina. O tym, że zwolennicy takiej tezy mogą mieć rację przekonujemy się na wiele sposobów, między innymi sięgając po wina powstające z włoskiego szczepu Aleatico.
Basilicata to region Włoch, w którym turyści pojawiają się rzadko i z reguły wyłącznie przypadkowo starając się jak najszybciej znaleźć się gdzie indziej. Rzeczywiście, jest to region dość ubogi, przebywanie na jego terenie nie może więc napawać optymizmem. Istnieje jednak prawdziwy skarb, który sprawia, że mieszkańcy Basilicaty nie boją się marzeń o lepszej przyszłości. Skarbem tym jest Aglianico – szczep winorośli, z którego powstaje bardzo interesujące wino półsłodkie zachęcające do tego, aby zatrzymać się tu na dłużej.
